Gdy kończy się lato wiele osób z zaniepokojeniem ogląda pieprzyki, znamiona. Jesteśmy coraz bardziej świadomi tego, że słońce może nam szkodzić, a w ekstremalnych przypadkach powodować zabójczego czerniaka.

Kto powinien regularnie sprawdzać znamiona, pieprzyki i inne zmiany skórne?

Zdaniem Marka Janusa, chirurga i szefa Prywatnej Lecznicy Chirurgicznej Praxis, – każdy! – Szczególnie powinniśmy sprawdzać stan tzw. zmian barwnikowych, czyli znamiona i pieprzyki. Dużo się mówi o ekspozycji takich zmian na słońcu, ale moim zdaniem więcej uwagi należy poświęcić zmianom, które są w miejscach drażnionych np. przez bieliznę, czy biżuterię. Powinny nas też zaniepokoić zmiany w obrębie znamion, czy pieprzyków. Może zbladły, albo zrobiły ciemniejsze, może wokół pojawiła się jakaś otoczka różowa? To są zmiany, które powinien obejrzeć lekarz chirurg lub dermatolog.

Jedną z obiegowych opinii jest, że nasze zaniepokojenie powinny budzić tylko znamiona o nieregularnym kształcie… Doktor Janus obala ten mit: – Mitem jest również to, że takie znamię z którego wyrastają włosy jest bezpieczne i można z nim nic nie robić. Każde znamię powinno być obserwowane. Oczywiście nie powinniśmy wpadać w skrajności. Nie ma potrzeby usuwania wszystkich znamion. Decyzję w tej sprawie powinien podjąć lekarz lub w przypadkach gdy znamię jest niegroźne pacjent. W tym drugim przypadku często chodzi o względy estetyczne.

Do Lecznicy Praxis pacjenci trafiają nie tylko z niepokojącymi znamionami, czy podejrzeniem czerniaka. – Są inne rodzaje raka skóry, które należy usunąć chirurgicznie. Są i inne zmiany takie torbiele skórne, kaszaki, tłuszczaki, które lepiej usunąć za zanim zaropieją, włókniaki.
Jest grupa pacjentów, którzy do lecznicy trafiają w ramach profilaktyki. To wynik kampanii w mediach, która mówi o zagrożeniach jakie niesie ze sobą czerniak. Jednak większość trafia do lekarza w sytuacji gdy coś im zaczyna przeszkadzać np. włókniak na środku głowy.

Kwalifikacja chirurgiczna zmian skórnych jest bezbolesna. Badanie opiera się na doświadczeniu lekarza chirurga. W niektórych przypadkach potrzebna jest konsultacja z dermatologiem. Zabieg usuwania zmian nie jest bolesny – wykonuje się go w znieczuleniu miejscowy. Doktor Janus śmieje się, że czasem pacjent się dziwi, że już po zabiegu, bo on przecież „nic nie poczuł”. Wszystkie zmiany, z wyjątkiem kaszaków i zaskórniaków, wysyłamy do badania histopatologicznego. – Pacjent jest przez nas informowany, że ma się zgłosić po wynik badania. Nie podajemy wyników telefonicznie, nie przekazujemy ich osobom trzecim. Uważamy, że naszym obowiązkiem jest przekazanie ich bezpośrednio pacjentowi. Czasami jeśli zmiany wyglądały niewinnie a wynik wychodzi niepokojący musimy mieć pewność, że pacjent zrozumiał, że wycięcie takiego znamienia czy pieprzyka nie jest końcem za zaledwie początkiem leczenia.